Tag Archives handmade

Lalka. Lala. A może po prostu Hania. I refleksji słów kilka

by

Kiedy myślę o swoich lalkach z dzieciństwa przypomina mi się pewien prezent. Byłam mała, świnkowa choroba powiększyła moja szyję, więc byłam też biedna, leżałam pod kołdrą na wersalce (czy to nie był fenomenalny mebel? ;)) i dostałam lalę. Miała przypominać lalkę Barbie,  i całkiem nieźle to wyszło, jednak różniła się od niej, szczególnie bardziej okrągłą ...

Black&white – milutkie nowości, czyli zabawki kontrastowe i nie tylko.

by

To była miłość od pierwszego wejrzenia! Flanelowa, czarno-biała krata. Uwielbiam, kiedy niewiele mówi tak wiele. Biel z czernią, w jakimkolwiek zestawieniu występuje, zawsze będzie wyglądała schludnie, elegancko i ze smakiem. Uwielbiam w tym połączeniu tę jego ponadczasowość i prostotę, która nie może się znudzić. A do tego ta flanela jest taka miła! Można się przytulać i ...

Podkładki pod kubki. Nowe szaraki!

by

Ładne, drobne elementy znajdujące się w otoczeniu potrafią sprawić ogromną radość i powodują, że momenty stają się piękniejsze. Jedną z takich rzeczy mogą być podkładki pod kubki. Proste, szare, jakże wymowne. Stanowią doskonałe tło dla filiżanki z kawą czy ślicznego kubka z kakao. Chcarmingowe podkładki jak zwykle polecają się do Twojego domu. Kolejne nowe opakowanie. Bo przecież ...

Była sobie Fruzia! Przytulanka zając

by

Ta Panna powstała na specjalne zamówienie dla Matyldy. Dałam jej na imię Fruzia, ale nie wiem, co na to nowa Właścicielka. :) Uszyłam ją z jednej z moich ulubionych w ostatnim czasie tkanin. Uważam, że wygląda pięknie w każdym projekcie, do którego zostanie użyta. Zgodzicie się? Fruzia mam ponad 70 cm z nogami i uszami!

Stefka w rozmiarze XL. Właściwie to trzy Stefki!

by

Stefka to jeden z moich pierwszych projektów. Uszaty przytulak z lekko zadartym nosem. Wzbudza sympatię niemalże u każdego! W pierwotnej wersji była mniejsza - jest tutaj. Tym razem ma ponad 40 cm! :) Jej wielkość sprawia, ze oprócz przytulanką, może być też poduszką pod głowę! Każda z nich jest z dwóch stron inna!

Kropkowy Hieronim kontra afrykańskie hipopotamusy

by

Żółty ogonek macha radośnie a uszy aż się proszą, żeby je wytargać. Ten Hieronim to jak dotąd moja ulubiona wersja kolorystyczna. Niedbale rozrzucone kropki uważam za układ doskonały w tym wydaniu! Oczywiście jak zawsze uszyty ze 100% bawełny. Poleca się do przytulania. Długość ok. 40 cm. Podobny do tych afrykańskich hipopotamusów? ;)

Lisek Nieśmiałek

by

Puszysty ogon i mały spiczasty nosek. Ten mały Nieśmiałek chętnie da się oswoić. A potem, już po przyjacielsku, może służyć jako zabawka, mała poduszeczka lub ozdoba pokoju. Uszyty jest ze 100% bawełny.

Zaczepny Uszaty!

by

Dzisiejszy projekt to duża przytulanka z tkaniny w kolorze biało szarej pepitki. Zaczepny Uszaty jest świetny nie tylko do przytulania. Można używać go też jako poduchy. A ucho świetnie nadaje się do powieszenia go na łóżeczku czy klamce. Wykonany ze 100% bawełny. Ręcznie wyszywany. Ma ponad 60 cm wysokości! Naprawdę jest co przytulać! Jak Wam się podoba?

Długoszyje żyrafy – zabawki kontrastowe i sensoryczne nie tylko dla najmłodszych

by

„Ania, a mogłabyś uszyć żyrafę?” - usłyszałam. "Wiesz, mam wrażenie, że mnóstwo osób szyje żyrafy. A ja wolę nie szyć tego, co mnóstwo osób” – odparłam. Po sekundzie zastanowienia i przeanalizowaniu, że wszystkie szyte żyrafy, które dotychczas widziałam, były do siebie podobne, ale moja wcale nie musi być w ogóle podobna do nich, dodałam "Ale ...